fot. Adam Olszak

Wigilijny śnieg spowił świat dotykiem bieli
Że się Chrystus nam rodzi śpiewają anieli
Czemu w tę noc radosną tak
Tęsknię i jest mi Ciebie brak
Czemu nas dzieli odległość tak wielka
Czemu tu nie ma Cię dziś?

Sucha studnia bez wody
Stajenka bez Dzieciątka
Tak bez Ciebie me życie
Puste i traci smak
Więc pokonam przeszkody
I z mojego zakątka
Ruszam w drogę o świcie
Gwiazda wskaże mi szlak

Smutnej kolędy słowa płomień świecy złoty
Śle do Ciebie w kopercie utkanej z tęsknoty
Gdy wszyscy dziś radują się
Ja Twoją twarz na jawie śnię
I film ze wspomnień na powiek ekranie
Wyświetlam mokrym od łez

Sucha studnia bez wody
Stajenka bez Dzieciątka
Tak bez Ciebie me życie
Puste i traci smak
Więc pokonam przeszkody
I z mojego zakątka
Ruszam w drogę o świcie
Gwiazda wskaże mi szlak

…Ruszam, aby być z Tobą
Życiu przywrócić smak…