fot. Adam Olszak

Jak brzydkie kaczątko ze wzrokiem spuszczonym
Taka byłam zanim pokochałeś mnie
Zagubiona w akcji, niewierząca w siebie
Wszystkich zadowolić wciąż starałam się.

Ciągle wystraszona, bez swojego zdania
W milczeniu cierpiałam, kiedy spadał cios
Ale dzięki tobie poczułam odwagę
Nagle świat zdumiony usłyszał mój głos!

Jesteś moim aniołem stróżem
Swoją miłością otulasz mnie
Każdym uśmiechem, gestem pełnym ciepła
Sprawiasz że coraz pewniej czuję się!

Już się nie dam stłamsić, wcisnąć w cudze ramy
Chcę żyć swoim życiem i nie cofnę się
Ty mi dałeś siłę, wiarę i nadzieję
By odnaleźć szczęście, już wiem czego chcę!

Jesteś moim aniołem stróżem
Swoją miłością otulasz mnie
Każdym uśmiechem, gestem pełnym ciepła
Sprawiasz że coraz pewniej czuję się!