Category: Smutne (Page 2 of 2)

Boję się

fot. Adam Olszak

Boję się
Porażki
Choroby
Niepowodzenia
I własnego cienia.

Lęk ma wielkie oczy.
Czai się przyczajony
Rzuca kłody pod nogi
Realny, choć nieokreślony.

Boję się
Ryzyka
Cierpienia
Niezadowolenia innych
Utraty reputacji

Lęk chce odebrać mi Ciebie
Stawia mur między nami
Podniosłem głowę
Popatrzyłem mu hardo w oczy
Zniknął.

Kocham.
Przestałem się bać.

Jesień

fot. Adam Olszak

Jestem gdzieś daleko
Na Antarktydzie emocji
Dusza dygoce w chłodzie
Smagana wątpliwości strugami

A jeszcze tak niedawno
Chodziliśmy za rękę
Skąpani w słońca promieniach
Wszystko zdawało się proste

Jesień przyszła po cichu
Zaciągnęła niebo chmurami
Nie miała cienia litości
Dla drzew, które z liści odarła

Dni krótkie i pochmurne
Dusza w kłębek zwinięta
Zasłania się tarczą wspomnień
Przed pytań natrętnych hałastrą

Przyjdź do mnie proszę, po cichu
Połóż mi rękę na czole
Niech mnie przeniknie ciepłem
Twoja obecność duchowa…

Smutna kolęda

fot. Adam Olszak

Wigilijny śnieg spowił świat dotykiem bieli
Że się Chrystus nam rodzi śpiewają anieli
Czemu w tę noc radosną tak
Tęsknię i jest mi Ciebie brak
Czemu nas dzieli odległość tak wielka
Czemu tu nie ma Cię dziś?

Sucha studnia bez wody
Stajenka bez Dzieciątka
Tak bez Ciebie me życie
Puste i traci smak
Więc pokonam przeszkody
I z mojego zakątka
Ruszam w drogę o świcie
Gwiazda wskaże mi szlak

Smutnej kolędy słowa płomień świecy złoty
Śle do Ciebie w kopercie utkanej z tęsknoty
Gdy wszyscy dziś radują się
Ja Twoją twarz na jawie śnię
I film ze wspomnień na powiek ekranie
Wyświetlam mokrym od łez

Sucha studnia bez wody
Stajenka bez Dzieciątka
Tak bez Ciebie me życie
Puste i traci smak
Więc pokonam przeszkody
I z mojego zakątka
Ruszam w drogę o świcie
Gwiazda wskaże mi szlak

…Ruszam, aby być z Tobą
Życiu przywrócić smak…

Miałeś wszystko

fot. Adam Olszak

Gratuluję, jest Pan ojcem! Chłopak jak marzenie!
Tak się cieszę, jestem dumny! Jak dwie krople wody!
Moje geny, moja przyszłość i moja nadzieja
Musi mieć markowe rzeczy, życiowe wygody.

Jest na pewno bardzo zdolny, bystrze się uśmiecha
Po mnie ma inteligencję, mężczyzna prawdziwy
Już niedługo zacznie mówić, chodzić jak najprędzej
Zrobię wszystko, aby w życiu był bardzo szczęśliwy

Więc przedszkole. Niepubliczne! Prywatne koniecznie
Niech pamięta, że do wyższych celów jest stworzony
Jeśli szkoła, to najlepsza. Pływanie, angielski
Może dżudo, gra na skrzypcach? Sukces zapewniony!

Mój syn nie był dzisiaj w szkole? To nie jego wina!
Jakich wy nauczycieli tutaj zatrudniacie?
Co tu robią ci panowie w niebieskich mundurach?
Narkotyki? Pan żartuje! W co wy go wrabiacie?

Synu, czemu to zrobiłeś? Wezmę adwokata!
Kto cię skrzywdził, powiedz tylko, my cię obronimy!
Czemu milczysz? Spojrzyj na  nas! Nic nie odpowiadasz?
Czy nie widzisz, ile z matką dla ciebie robimy?

Jak to wszystko się popsuło? Miało być tak pięknie!
Kiedy mur milczenia między nami zbudowałeś?
Tak się bardzo staraliśmy! Czego więc zabrakło?
Skąd ta pustka w twoich oczach? Przecież wszystko miałeś…

Page 2 of 2

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén